Napisano: 04.01.2011 10:07
Autor: Plejasmen91
7 Zlotych Porad Jak Poderwac.....
- Obserwuj... ale nie prześladuj! Nie łaż za chłopakiem po szkole, tylko dyskretnie podpatruj, gdzie chadza na przerwie i jakie ma nawyki. To bardzo ułatwi ci ewentualny "kontakt"
-Zagadnij go... ale nie przestrasz. Możesz się przysiąść do niego przy obiedzie (a nuż będzie miał pełne usta, więc nie będzie ci w stanie odmówić;)). Zagadnij go, o co tylko chcesz. Na przykład: że schabowy wielki jak Australia, że zupa zimna itp. itd. Kreatywność mile widziana!
-Zaimponuj mu... ale nie dołuj! Rozmawiacie już ze sobą?? Nie rób z siebie Platona, Einsteina i nie udowadniaj mu za wszelką cenę, że jesteś mądrzejsza od niego. Koleś tego nie lubi ;). Warto nawet na jego stwierdzenie w stylu : "Jak mi też ziemniak zleci z widelca, to spadnie na podłogę, bo to jest grawitacja", wyjąkać z nabożnym uwielbieniem: "O matkooo! Naprawdę?!" To go mile połechce... ;). Tylko nie rób z siebie kretynki. Po jąkaniu puść oczko, że zajarzyłaś.
- Kuś i czaruj... ale nie zwalaj z nóg. Posyłaj mu od czasu do czasu znaczące (czyli miłe i naturalne) uśmiechy, mruż oczy i poprawiaj włosy. Niech widzi, że się nieco wdzięczysz. Ale zachęcona jego miłym spojrzeniem, nie rzucaj mu się od razu na szyję.
-Wypytaj o niego... ale dyskretnie: kolegów, koleżanek, jego kumpli z drużyny szkolnej. Niby od niechcenia, czy jest wporzo, czy jeździ na rowerze? ;) Jakie ma hobby? Zasygnalizuj delikatnie, że mogłabyś być nim ewentualnie zainteresowana. Oni zrobią resztę... To znaczy puszczą mu mimochodem, że jest taka jedna, która...
- Bądź zawsze obok... ale jakby niewidoczna. Przemykaj za jego plecami, żeby poczuł woń twoich perfum, machnij "hejka" z daleka. Uśmiechnij się na szkolnym apelu i odwróć lekko głowę. Wpadaj na chwilę na jego mecz, po czym kiedy cię zobaczy, zmieszaj się z tłumem. Niech odczuwa twoją obecność, ale bardziej twój brak ;).
-Zaproponuj coś... ale nie naciskaj. Skoro już rozmawiacie, przełam się i zagadaj na temat fajnej wystawy fotografii, motyli na szpilkach, koncertu zespołu rockowego albo nowego filmu z Willisem. Jeśli chłopak okaże zainteresowanie, bingo! Tak poprowadź rozmowę, aby zaproponował co wspólne wyjście.
!!UWAGA!!
Jeśli on okaże się ślepy, głuchy, stwierdzi, ża powinnaś się bardziej o niego postarać, czyli mówiąc brutalnie- będzie nieczuły na twoje umizgi i wdzięki, powiedz sobie stop!
Najlepszy Chwyt..........
Łap go! Oto szybki i skuteczny program na wyhaczenie kolesia... JEST TWOJ:*******
Napisano: 04.01.2011 09:57
Autor: Plejasmen91
Podrywanie dziewczyn jest społecznie nieakceptowane. To jest temat tabu.
Prosty przykład. Pytasz kogoś co mam zrobić żeby poderwać dziewczynę? W odpowiedzi dostajesz:
-kup jej kwiaty
-zabierz ją do kina
-zabierz na kolację
-kup jej jakiś drobiazg itd.
A teraz pomyśl co by było, gdyby każdy myślał, że można poderwać dziewczynę bez dóbr materialnych, że możesz ją poderwać swoim wnętrzem?
Odpowiedź jest prosta. Obroty, kwiaciarni, kin, restauracji, sklepów drastycznie spadają. Czy świat może sobie na to pozwolić? No właśnie…
NAJLEPSZA RADA...
Jedyne co potrzebujesz do podrywania dziewczyn to trochę wiedzy i praktycznych umiejętności. Wiadomo, że nic nie przychodzi od razu, ale jazdy samochodem też nie uczysz się w godzinę. Potrzebujesz spędzić około 30 godzin na praktycznej jeździe. Jeździsz po różnych drogach, między różnymi samochodami. Tak samo jest z podrywaniem dziewczyn. Jednemu wystarczy 30 godzin do poznania podstaw podrywania, a inny potrzebuje 60 godzin. Fakt jest taki, że musisz te godziny spędzać z różnymi dziewczynami, w różnych miejscach i spotykać się z różnymi sytuacjami.
:******************************** A POZNIEJ KOCHAM CIE!!!!!!!!!!!!!!!!!