czy uroda to wszystko?
Odpowiedz| Autor | Post |
|---|---|
|
Postów: 3 |
Napisany: 03.08.2009 14:47 czy uroda może zadecydować o wszystkim???
|
|
|
|
|
Postów: 105 |
Napisany: 03.08.2009 15:09 dla nie ktorych pustych ludzi tylko tak .. co z tego ze chlopakowi spodoba sie i zakocha sie w przepieknej slicznej barbi skoro w glowie ma tylko sznurek ktory trzyma uszy by nie odpadly dobrze ze w polsce jest duzop pieknych i zajebistych kobiet ale nie sadze by uroda odgrywala role jak sie jest w zwiazku to patrzy sie na cos innego na prawdziwa milosc i to co ma sie w srodku moim tylko skromnym zdaniem moge tu sie tak wypowiedziec
|
|
Postów: 218 |
Napisany: 03.08.2009 20:11 Uroda pomaga w zdobyciu pracy,ale zależy komu. Ja patrzę na kwalifikacje. W życiu prywatnym wolę mądre kobiety,a nie śliczne idiotki.
|
|
Postów: 945 |
Napisany: 04.08.2009 04:24 Tylko mi nie mowcie ze byli byscie z jakims paszczakiem bo ma cudowny charakter :zonk:
Licza sie oba aspekty... Tak samo wyglad jak i charakter... Nie jest wazniejsze jedno od drugiego :ziew: |
|
Postów: 133 |
Napisany: 04.08.2009 12:01 Belormoroth ma racje :):)
|
|
Postów: 105 |
Napisany: 05.08.2009 10:25 dołaczam sie do was madrze napisales hehehehh
|
|
Postów: 89 |
Napisany: 05.08.2009 15:59 Uroda to niewszystko niekocha sie za wygląd tylko to co ma się w sercu facet moze być ładny ale prawdopodobnie tacy mają w bańce żle poukładane tak samo jak dziewczyny jak chcesz poszukac ideał to powodzenia
|
|
Postów: 337 |
Napisany: 05.08.2009 18:37 lubie madrych i ładnych, bo z brudaskiem mało kto chce sie zadawać ;p
|
|
Postów: 103 |
Napisany: 05.08.2009 22:59 Zauważcie jedną rzecz... uroda po pierwsze przemija, a po drugie to można np mieć wypadek i już nie być tak "pięknym"... wątpie czy ktoś z Was chciałby być np [do dziewczyn teraz mówię ;p] z ślicznym chłopakiem po prostu chodzącym ciastkiem - który byłby zwykłym chamem który ciągle by tylko wyzywał i sie kłócił... tak samo wątpie że jakiś chłopak byłby zadowolony z dziewczyny która by tylko planowała w jaki dzień pójść do solarium a w jaki do kosmetyczki żeby tipsy sobie zrobić... jeśli mam być szczera to wolałabym mieć zwykłego chłopaka - a nie jakieś chodzące cudo - żeby tylko miał fajny charakter i żeby dało się z nim być ;p ale to jest tylko moje zdanie ;p
|
|
Postów: 789 |
Napisany: 07.08.2009 23:54 Oczywiście, że liczy sie i charakter i wygląd. Chłopak ma mi sie podobać. Nie ma być "ładny" ale ma mi sie podobać. Bo co mi po super charakterze, jak będę sie wstydziła z nim pokazać na ulicy. To działa też w drugą stronę. Co mi z tego, że bedzie piękny jak Orlando Bloom jak nie będę potrafiła się z nim dogadać.
|
|
Postów: 103 |
Napisany: 08.08.2009 06:59 No dokładnie, nie wszystko złoto co się świeci... a sam super wygląd szczęścia nie daje...
|
|
Postów: 2 |
Napisany: 09.08.2009 14:45 wyglad tez sie liczy ale no bez przesady..... niewiem jaki chodzacy cud by musial chodzic po swiecie z dennym charakterem zebym sie w nim zakochała.... hmmm liczy sie charakter bo to jest najwazniejsze... zeby moc w kazdej chwili pogadac tak normalnie..... niektorzy patrza tylko na twarz ale to jest bardzo mylne....
|
|
Postów: 103 |
Napisany: 11.08.2009 20:52 Tak patrzą na twarz, a potem się okazuje - to jednak nie to... i płacz tylko.. chore ;p
|
|
Postów: 2 |
Napisany: 12.08.2009 11:14 a własnie potem placz za jakis ludzi ;p zal;/// oczywiscie bez zadnego podtekstu do pewnej osoby mowie ;D |
|
Postów: 103 |
Napisany: 12.08.2009 14:51 No cóż niektórzy mężczyźni to na prawde kretyni.. no ale bywa ;p dla mnie jak jakiś patrzy tylko na to jak wyglądam to jedno wielkie zero i tyle ;p
|