Dj Salcido - początkujący dj
Odpowiedz| Autor | Post |
|---|---|
|
Postów: 25 |
Napisany: 13.07.2009 00:24 Sebastian K. Czyli Dj Salcido. Urodzony 1 Lutego 1992 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Muzyką klubową interesuje się już od wielu lat. Zainteresowała go gdy pewnego dnia usłyszał set z Klubu Ekwador. Można powiedzieć że zakochał się w niej od pierwszego usłyszenia .Jego marzeniem jest zostać prawdziwym Dj- jem gdyż jest początkujący. Najbardziej kocha muzykę Trance ponieważ uważa że ta muzyka daje siłę i wiarę w siebie. Te brzmienia sprawiają że jego serce bije szybciej. Jednak nie ogranicza się do jednego gatunku. Lubi i gra też muzykę House i electro House. Jak sam mówi nie chce zostać dj-jem dla szpanu i pieniędzy tylko z miłości do muzyki. Sebastian nie gra w klubach ;- [ mixuje sobie w domu czekając aż ktoś zauważy jego prace i pomorze mu zrealizować marzenie. Niestety na razie mixuje na vdj ;- [ obecnie zbiera pieniądze na swój upragniony sprzęt. Jego sety znajdziecie na jego oficjalnych stronach: www.djsalcido.pl.tl i www.odsiebie.com/profil/DjSalcido Kontakt: gadu gadu 444535 (pisać) e-mail : Moch73@wp.pl www.myspace.com/deejaysalcido Oto mój najnowszy set nie jest jeszcze idealny ale cały czas sie ucze zapraszam do komentowania http://odsiebie.com/pokaz/4109927---12b5.html
Post edytowany 1 razy, ostatnio 05.08.2009
|
|
|
|
|
Postów: 24 |
Napisany: 15.07.2009 20:21 hmmm ciekawe az sie zaczytałam .....
|
|
Postów: 103 |
Napisany: 17.07.2009 15:59 Fajnie mieć pasję, marzenia - życzę by Twoje, Sebastian, się spełniły :)
|
|
Postów: 3 |
Napisany: 17.07.2009 23:14 Seba powodzenie i oby wszystko szło po Twojej mysli :)
|
|
Postów: 117 |
Napisany: 19.07.2009 20:37 powodzenia kolego, trance - that's the way I like it!
|
|
Postów: 110 |
Napisany: 25.07.2009 18:30 ok ziomek, zauważyłem trochę błędów, radziłbym je poprawić ;) jest jedna rzecz, która mnie wkurzyła... nazywasz siebie dj, ale nigdy w życiu nie grałeś na sprzęcie, coś tutaj jest nie tak... dużo osób nazywa się dj choć tak na prawdę grają tylko na vdj bądź traktorze... kiedy nie miałem własnego sprzętu drażniło mnie jak ktoś mówił na mnie dj, zresztą nawet teraz mnie to drażni ;) choć można rzec, że jestem dj'em, ale nie żebym sie chwalił, nie tędy droga
Dj'kę trzeba kochać w sobie a nie siebie w Dj'ce
są to słowa mojego kolegi, dobrze powiedziane (napisane) drugi kolega powiedział jescze coś jeszcze i jego słowami najbardziej się kieruję: "Gram to co lubie i to co mi sie podoba. Fuck the radio shit.
powiem Ci jedno, jeśli naprawdę jest tak jak piszesz, że chcesz być dj bo to kochasz to wreszcie Ci się uda i kupisz sprzęt, jednak jesli robisz to bo fajnie by było być jak Tiesto (który dawniej grał lepiej a teraz zdziadział i to co wyprawia już nie mozna nazwać Trance) to nie wiem czy coś z tego będzie... może kupisz sprzęt, ale po kupnie przyjdzie czas na zgrywanie beatu, a wtedy jeśli Cię to nie będzie kręciło to dasz sobie spokój, jeśli myślisz, że będzie Ci lepiej bo grasz na vdj to jesteś w błędzie. Choć mi sie lepiej gra na sprzecie niż na vdj ;) i szczerze mówiąc nie umiałbym chyba zagrać z virtuala, zresztą nigdy na nim nie grałem, bo zaczynałem od tractora, ale to było bardziej jak zabawa ;)
Wielu poczatkujących mówi, że chcą to robić bo to kochają, a naprawdę chcą po prostu zaszpanować przed dupami, nie ma się co oszukiwać to jest dobry sposób na wyrwanie laski, myślą, że łatwo być dj... ale sprzęt nawet ten "najtańszy" naprawdę nie jest taki tani ;) za 1,5k zł kupisz coś w miarę dobrego, ale to nie będzie sprzet najwyższych lotów, bardziej najniższych heh, dlatego wielu z młodych ludzi nawet nie kupuje sprzętu tylko od razu chrzci się mianem dj'a i to mnie najbardziej wkurwia... to tak jakbym ja nazwał się kierowcą rajdowym po wygraniu na Colinie, nie tędy droga...
życzę Ci, abyś spełnił marzenie, a i jeszcze jedno nie chwal sie ludziom, że zostałeś zauroczony klubem Ekwador, bo w półświatku djskim jest to największa polska wylęgarnia wixy, a jak sam wiesz (lub nie) wiksa to plaga, którą trzeba tępić ;) najwieksi prekursorzy tego nurtu to oczywiście Dj Hazel (nienawidzę drania) i Dj Kris (jego również nienawidzę)
jeśli chcesz być lubiany graj drum and bass hehe ;) bo to jedyny rodzaj muzyki, który w Polsce jest jeszcze w zarodku, dla uciesze fanów (brak komercjalizacji i dobrze) dnb to przyszłość przynajmniej ja tak myślę, myślałem nawet o tym, żeby zacząć to grać, ale na razie trzymam się funkowych brzmień ;) bo nie ma to jak dobry funky house z porywającym do tańca kobiecym vocalem
ale się rozpisałem hehe pozdro
http://www.youtube.com/watch?v=lb7sRbPKSb0 |
|
Postów: 25 |
Napisany: 25.07.2009 21:59 Racja nie jestem jeszcze dj-jem ale chce nib byc bo kocham muzyke a nie dlatego że chce robić wrazenie na nastoletnich napalonych lolitkach ;-] Nie chce byc nasladowca Armina albo Tiesto mam swoj styl wiksa? wiem co to jest. Mnie uczono ze dj ma robic swoje a nie wydzierac pape prZez mikrofon |
|
Postów: 117 |
Napisany: 26.07.2009 12:07 lukasbiggie, swieta racja, pospisuje sie pod tym, co napisales
|
|
Postów: 14 |
Napisany: 26.07.2009 18:41 Ja też gram na vdj :D mnie muzyka kręci!! Codziennie ją ściągam i sklejam na vdj :P i robię to dla siebie wg swojego gustu, kumplom się podoba:) to bardzo fajne uczucie jeśli ktoś chwali twoją twórczość:)) nie łam się tym że coś Ci nie wychodzi!! Trenuj trenuj i jeszcze raz trenuj! Pamiętaj! Rocznik '92 radzi hehe :D jakoś mi te sety wychodzą,lecz chciałbym kupić sprzęt żeby na serio się tym zająć, nauczyć się podstaw i robić własne kawałki... Najlepiej jakby jakiś zawodowy dj nauczył mnie podstaw:) to drogi sport :// życzę powodzenia :)
|
|
Postów: 110 |
Napisany: 26.07.2009 19:04 ja ucze tylko dziewczyny hehe ;)
|
|
Postów: 25 |
Napisany: 27.07.2009 15:05 Mnie bardz duzo osob krytykuje czasem mysle zeby to zakonczyc ale ja chce to robic dla siebie. Ja wole sie sam nauczyc jak sie naucze to bede miał z tego satysfakcje. No chyba za nauczycielke bym miał jakąs doświadcziną lolitke ;-] najlepiej latynoske ;-] sprzet bede miał dopiero w pazdzierniku taki do nauki. Jak gogos to interesoje to za kilka dni wrzucam 2 nowe sety wiecej info na mojej stronie http://djsalcido.pl.tl jak chcecie moge tu wrzucic linki
|
|
Postów: 14 |
Napisany: 27.07.2009 21:43 No to wrzucaj:) zobaczymy co tam ciekawego sklejłeś:) aż sobie posłucham :D ja też niedługo coś wrzuce to Ci pokaże :P tzn wkleje tu moje linki to zobaczymy komu lepiej to wychodzi :D :D
|
|
Postów: 11 |
Napisany: 29.07.2009 20:05 Szczęścia w realizacji marzenia ;)) chętnie posłucham Waszych kawałków ;P
pzdr ;] |
|
Postów: 25 |
Napisany: 29.07.2009 22:42 dziękuje ;-] 1. To nie są kawłki tylko mixy (sety) Chce być dj-jem a nie producentem ;-] 2, Cudowna jesteś mniam ;-]
Oto jest mój najowszy set ;-[ kurde słaby jest oPIS: LINK: http://odsiebie.com/pokaz/4460748---c00e.html Track liste podam jakktoś chce Zapraszam też na moja beznadziejną strone http://djsalcido.pl.tl Pisać na gg 444535 |
|
Postów: 110 |
Napisany: 30.07.2009 10:22 pierwsze przejście: wystarczyło trochę podciągnąć utwór i byłoby dobrze, a tak to slychać offbeat, zdaje mi się, że nie weszłeś dobrze we frazy, bo przez całe przejście kawałki (chyba) szły równo drugie przejście: nie wchodzi sie nigdyjak masz vocal w kawałku, kiepsko to wychodzi (poczatkującym) gdybyś siedział w temacie powiedzmy tak długo jak Carl Cox, wyszłoby Ci to znakomicie, a tak to porażka. Zapamiętaj gdy masz "chwile przemyśleń" nigdy nie wchodź z drugim utworem, bo wyjdzie kiszka. trzecie przejście: to samo co pierwsze ;) czwarte przejście: nie wszedłeś w ogóle we frazy... i to jest normalne jeśli chodzi o poczatkujących, a co za tym idzie przejście jeśli wyjdzie to będzie zrobione na pałę... sam tak kiedys grałem (tzn. grałem dopóki nie nauczyłem się zgrywać beatu) piate przejście: było prawie dobrze, słychać jednak było jak próbowałeś go dokręcić, bo raz dobrze szedł beat a raz lekko przeskoczył. szóste przejście: nałożyły Ci się dwa dzwięki (ale o tym za chwilę) co to za utwór w 27 minucie? znam go, ale nie pamiętam nazwy ;) oświeć mnie ;] siódme przejście: było dobrze, wszedłeś w chwilach przemyśleń, ale było trafione we frazy i wszystko byłoby oki gdybyś nie zaczął nim mieszać podczas przejścia ;) (to przejście wyszło Ci najlepiej) ale spaździłeś bo nie wyciałeś tego kawałka, który sie kończył i po 30 sekundach jak weszły następne chwile przemyśleń były szumy ze starego utworu ósme przejście: to samo co pierwsze przejście.
Staraj sie robić przejścia pod koniec utworu, a nie w środku, szybciej załapiesz o co w tym wszystkim chodzi. Nie grasz micromixa tylko seta, a to różnica i to wielka. W micromixie robisz przejścia co około 2-2,5 minuty, a w secie dopiero jak sie utwór ma kończyć czyli około 1,5 minuty przed jego końcem. Wszystko musisz dopasować do utworu, wycinasz troche wysokie i średnie tony, a potem je podkręcasz, następnie wchodzisz z basem i jest dobrze, a z tego co zauważyłem to ty robisz przejścia, tylko ze skręconym basem, postaram sie dzisiaj nagrac seta osadoznego w klimatach funky/disco house i pokaze Ci mniej więcej jak to ma wyglądać ;)
Pozdrawiam i ćwicz, ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz, a po jakimś czasie będzie dobrze, bo każdy kiedyś grał tak jak Ty, nawet Carl Cox ;) |